Przejdź do głównej treści
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Koncepcja paszy

Żywienie koni a fizjologia – dlaczego włókno jest tak ważne?

Współczesne konie (Equus caballus) to zwierzęta wywodzące się ze środowisk stepowych, gdzie podstawą diety była uboga, włóknista roślinność. Taka pasza naturalnie zawierała dużo włókna i mało cukrów, dlatego układ pokarmowy konia jest świetnie przystosowany do pozyskiwania energii przede wszystkim z węglowodanów strukturalnych (np. celulozy i hemiceluloz), a w mniejszym stopniu ze skrobi.

W warunkach naturalnych konie pobierały pokarm powoli przez 12–16 godzin na dobę. Różnorodność traw i ziół pozwalała im wybierać rośliny najlepiej pasujące do aktualnych potrzeb organizmu.


Jak koń pozyskuje energię z paszy?

Największą część energii w diecie konia stanowią węglowodany strukturalne, które nie są trawione „od razu” enzymami jak u człowieka. Zamiast tego trafiają do jelita ślepego i okrężnicy, gdzie są rozkładane przez mikroorganizmy w procesie fermentacji.

Skrobia i cukry proste są trawione głównie w jelicie cienkim, jednak aktywność enzymów rozkładających skrobię (m.in. amylazy) u koni jest stosunkowo niewielka. To oznacza, że zbyt duża dawka skrobi albo skrobia o niskiej strawności może stanowić obciążenie dla układu pokarmowego.


Co się dzieje, gdy skrobia „ucieka” do jelita ślepego?

Jeśli niestrawiona skrobia trafi do jelita ślepego, zaczyna się intensywnie fermentować. W efekcie powstają kwasy, które mogą obniżać pH treści jelitowej. To z kolei sprzyja zaburzeniu równowagi mikroflory i może zwiększać ryzyko problemów takich jak: spadek wykorzystania energii, niedobory witamin z grupy B, biegunki, wzdęcia, kolki, a u koni wrażliwych także poważniejsze konsekwencje metaboliczne.


Współczesne utrzymanie koni: mniej ruchu, mniej wypasu, większa koncentracja energii

Dziś wiele koni żyje w systemie stajennym, gdzie czas wypasu jest ograniczony (a czasem nie ma go wcale). Karmienie często odbywa się w formie kilku porcji dziennie, bez możliwości ciągłego pobierania paszy – czyli inaczej niż w naturze.

Aby dostarczyć energii w mniejszej objętości, w dawce pojawiają się zboża, a wraz z nimi – skrobia. Jej strawność w jelicie cienkim zależy m.in. od rodzaju ziarna: owies bywa lepiej wykorzystywany, natomiast jęczmień i kukurydza mogą wymagać odpowiedniego przygotowania, by koń mógł je efektywnie strawić. Dlatego tak istotna jest nie tylko ilość skrobi, ale też jej strawność i forma podania.


 

    

Hydrotermiczna obróbka zbóż w marstall – po co to robimy?

W produktach marstall zboża są poddawane hydrotermicznej obróbce (wilgoć + ciepło + ciśnienie). W praktyce oznacza to, że ziarno „otwiera się”, a skrobia staje się bardziej dostępna dla enzymów trawiennych. Dzięki temu:

  • skrobia może być lepiej rozkładana enzymatycznie w jelicie cienkim,

  • energia z paszy jest łatwiej dostępna dla organizmu,

  • maleje ryzyko, że duża część skrobi trafi do jelita ślepego,

  • a wyższa strawność może pozwalać na rozsądne, precyzyjne dawkowanie.


Bogate receptury: pasza dla koni dopasowana do realnych potrzeb

Pasze marstall to nie tylko przetworzone zboża. Receptury zawierają także różnorodne składniki naturalne oraz odpowiednio dobrane komponenty mineralno-witaminowe, które mają wspierać bilans dawki pokarmowej.

Dzięki temu łatwiej dobrać paszę do konkretnych potrzeb – niezależnie od tego, czy mówimy o koniu sportowym, rekreacyjnym, wrażliwym żywieniowo, młodym, starszym czy koniu wymagającym kontrolowanej podaży energii.