Bestsellery
Force
Force
65,00 zł
Alpaka & Co.
Alpaka & Co.
76,00 zł
szt.
Freizeit
Freizeit
69,00 zł
szt.
Wiesen-Cobs
Wiesen-Cobs
85,00 zł
szt.
Cornmüsli
Cornmüsli
91,00 zł
szt.
Bergwiesen-Mash
Bergwiesen-Mash
63,00 zł
Western Struktur-Müsli
Western Struktur-Müsli
95,00 zł
szt.
Champion
Champion
105,00 zł
szt.
Haferfrei
Haferfrei
78,00 zł
szt.
Sinfonie
Sinfonie
102,00 zł
Mash
Mash
87,00 zł
Senior Plus
Senior Plus
94,00 zł
szt.
Winter is coming... czyli żywienie koni jesienią cz. III 0
Winter is coming... czyli żywienie koni jesienią cz. III

Pogorszenie pogody, coraz krótsze dni czy infekcje nękające zarówno konie, jak i ich właścicieli sprawiają, że jesienią i zimą konie spędzają często znacznie więcej czasu w boksach, niż w sezonie wiosenno-letnim. Każdy koniarz wie, że bezruch koniom nie służy, choćby z tak oczywistych przyczyn, jak zwiększenie prawdopodobieństwa wystąpienia kolki.

Tymczasem są i inne zagrożenia - bardzo często zapominamy o tym, że przy zmianie trybu funkcjonowania naszych koni jesienią i zimą dostarczane im dawki energii powinny podlegać weryfikacji. Z jednej strony konie potrzebują większych dawek energii na ogrzanie się z związku ze spadkiem temperatur na zewnątrz i rzeczywiście utrzymanie diety letniej w okresie zimowym może skutkować znacznym spadkiem wagi i ogólnej formy u konia. Z drugiej zaś strony ograniczając czas padokowania oraz wysiłek pod siodłem narażamy nasze konie na istotne nadwyżki energii, które u jednych poskutkują co najwyżej nadwagą, u innych zaś trudną do opanowania nadpobudliwością.

Wbrew pozorom jesień to prawdziwy sezon zarówno na drobne urazy, jak i poważniejsze kontuzje, które wymagają długiej rekonwalescencji. Długotrwałe opady często skutkują pogorszeniem stanu podłoża zarówno na padokach, jak i placach do jazdy, które stają się śliskie lub grząskie. Jeźdźcy sięgając do dna szafy w poszukiwaniu cieplejszych ubrań często zapominają też o tym, że temperatury w okolicach od 5 do 15 stopni Celsjusza są bardzo korzystne dla koni, które w takich warunkach są bardziej energiczne i reaktywne, niż w upalnym lecie. Te wszystkie czynniki w połączeniu z energetyczną dietą utrzymaną po sezonie otwartym mogą prowadzić do nagłych i niekontrolowanych wybuchów energii u koni, zarówno luzem na padoku, jak i w treningu.

Nie ulega zatem wątpliwości, że krytyczna ocena obciążenia treningowego oraz ogólnej dawki ruchu, jaką zażywa nasz koń w ciągu dnia, jest szczególnie istotna jesienią. Jeśli trenujemy regularnie z taką samą częstotliwością przez okrągły rok, a nasz koń jest padokowany zawsze i niezależnie od pogody, dawki pasz treściwych powinny rzeczywiście zostać utrzymane. Dodatkowo warto zadbać o stały dostęp do siana zarówno w boksie, jak i na padoku, by dostarczyć koniowi wystarczającej ilości włókna. Włókno dostarcza wolno uwalnianej energii, szczególnie potrzebnej do ogrzania się. Jednocześnie zapobiega spadkom wagi i nie wywołuje nadpobudliwości u konia. 

Wielu jeźdźców po Hubertusach zagląda jednak rzadziej do stajni - tutaj ograniczenia w skarmianiu pasz treściwych są konieczne. Pamiętajmy, że u zdrowego niepracującego konia siano zadawane w ilości 1,5 - 2 % masy ciała powinno w zupełności wystarczyć na pokrycie bieżącego zapotrzebowania na energię. Pasza treściwa powinna uzupełniać wyłącznie deficyty energii i składników odżywczych powstające podczas pracy. Jeśli zatem nasz koń w okresie jesiennym pracuje o połowę mniej intensywnie, niż latem, dawki pasz treściwych powinny zostać proporcjonalnie zredukowane. Jeśli nasz wierzchowiec zalicza się do grupy koni, które wymagają podawania pasz treściwych także w okresach w których pozostają bez pracy, ponieważ w przeciwnym razie szybko tracą masę ciała, wybierajmy dla nich pasze dostarczające energii wolno uwalnianej, a zatem ubogie w cukier i niektóre zboża, w tym owies, za to bogate we włókno.

Szczególnie trudnym przypadkiem w kontekście żywienia pozostają z pewnością konie, które już nabawiły się kontuzji i zalecono im długotrwały postój w boksie połączony z krótkimi spacerami. U tych koni dopasowanie diety pod względem rodzaju dostarczanej energii jest szczególnie istotne i nie rzadko od żywienia może zależeć powodzenie całej rekonwalescencji. Jeśli mamy konia dobrze wykorzystującego paszę, który nie ma tendencji do chudnięcia, rozwiązanie jest bardzo proste - bez skrupułów zabieramy całą paszę treściwą i zostawiamy koniowi jedynie siano, najlepiej w siatce. Siatka nie tylko spowolni jedzenie, ale też dostarczy koniowi dodatkowej rozrywki. Jeśli nie mamy dostępu do siana wysokiej jakości lub nie możemy go skarmiać w wystarczających ilościach, dietę konia można uzupełnić w następujące produkty:

  • Faser-Light - niskoenergetyczna, całkowicie pozbawiona zbóż i melasy pasza w formie ziołowego musli. Pasza ta zawiera składniki bogate w aktywnie działające w jelitach włókna, które stymulują rozwój prawidłowej flory bakteryjnej i wypełniają przewód pokarmowy przyspieszając pasaż treści jelitowej. Dodatkowym atutem jest wysoka koncentracja witamin i minerałów, które pokrywają dzienne zapotrzebowanie konia w niewielkiej dawce paszy. To wszystko sprawia, że Faser-Light jest idealną paszą dla koni stojących z tendencją do nadwagi.
  • Basis - sieczka na bazie lucerny o zoptymalizowanej zawartości białka i prawidłowym bilansie Ca:P. Produkt ten może być stosowany jako dodatek do siana, lub zastąpić całkowicie paszę objętościową. 

Co, jeśli nasz koń jeszcze przed kontuzją nie był pączkiem w maśle i nawet w stałym treningu bywał nadpobudliwy po zbyt dużej dawce paszy treściwej? Po upewnieniu się, że koń ma stały dostęp do siana, w celu zapobiegania spadkom wagi możemy uzupełnić jego dietę w następujące produkty:

  • Optimal - wysoko skoncentrowana pasza w formie musli, o dużej zawartości ziół wspierających pracę nerek i wątroby. Pasza dostarcza wolno uwalnianej energii, czyli nie wywołującej nadpobudliwości u konia. Wysoka koncentracja składników odżywczych pozwala ograniczyć jej dawkowanie do 0,5 kg dziennie. Jednocześnie pasza ma właściwości kondycjonujące i pomaga koniom przybierać na masie, nawet przy niewielkich dawkach. 
  • Amino-Muskel PLUS - suplement dostarczający aminokwasów egzogennych, czyli takich, które muszą być dostarczone koniowi wraz z pożywieniem, ponieważ organizm konia nie jest w stanie ich sam wytworzyć. Uzupełnianie aminokwasów t.j. lizyna, metionina, cysteina, walina, treonina i tryptofan pomoże koniowi zachować masę mięśniową nawet podczas wielotygodniowego postoju w boksie, bez ryzyka przebiałkowania.
  • Bergwiesen-Mash - ziołowy mesz, całkowicie pozbawiony zbóż, o wysokiej zawartości wytłoków z jabłek oraz siemienia lnianego. Dzięki wysokiej zawartości białka i tłuszczu oraz śladowej zawartości skrobi produkt ten idealnie nadaje się do odkarmiania koni niepracujących, cierpiących na schorzenia w obrębie układu pokarmowego oraz zaburzenia metaboliczne.
  • Wiesen-Cobs - trawokulki z alpejskich traw i ziół, o wyjątkowo wysokiej wartości odżywczej. Świetna alternatywa dla wysłodków buraczanych, a także klasycznego meszu, który często zawiera bardzo dużo białka. U niektórych koni wysokie dawki białka podczas długotrwałego postoju w boksie przyczyniają się do powstawania uporczywych obrzęków zastoinowych na nogach. Wiesen-Cobs można podawać na ciepło w formie meszu, po namoczeniu w ciepłej wodzie.

Teraz już wiecie, na co zwrócić uwagę jesienią karmiąc swoje konie. Życzymy Wam, żeby ten okres był owocnym czasem zarówno pracy, jak i regeneracji, a Wasze konie powitały wiosnę w świetnej kondycji.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl